Ulubieńcy Marca

P1000599

P1000533Ulubieńcy Marca Co to takiego ?  

Postanowiliśmy robić wpisy na temat produktów, które testowaliśmy i które są godne polecenia bądź nie .Wpis taki przyda się dla mam oraz dla Naszych nastolatek,które już się malują :)

Piszecie do mnie zapytanie z racji mojego zawodu żebym doradziła Wam produkty, ja dziś pokażę te , które testowałam i zwróciły moją uwagę :) Pamiętajcie, że u każdego produkty inaczej działają, Nam mogą odpowiadać, ale Wy musicie sami sprawdzić czy dany produkt będzie Wam odpowiadał.

Każdy ma inny rodzaj skóry inny rodzaj  włosów :)

Często dostaję zapytania odnośnie podkładów i tu temat rzeka , tego jest tyle na rynku jest w czym wybierać i przebierać. Różne rodzaje ,różne ceny :) Sporo tego przetestowałam :)

Moim ulubieńcem marca okazał się

Estee Lauder Double Wear

P1000565

Producent zapewnia,że podkład będzie długo się utrzymywał i tak faktycznie jest.Jedyny minus,że nie posiada atomizera do nakładania trzeba wylać go sobie na dłoń .Ja rozprowadzam go gąbeczką beauty blender.Dzięki temu idealnie wygląda na skórze.Napewno nie nadaje się on dla osób,które mają bardzo suchą skórę, gdyż mam wrażenie,że troszeczkę wysusza.Stosuję go do sesji zdjęciowych, ważne wydarzenia czy uroczystości.Jeśli ktoś ma zmarszczki i suchą skórę wokół  oczu  nie stosujcie  go na te miejsca lepiej położyć sobie delikatny korektor.Na co dzień , kiedy muszę wyjść szybko z domu i odprowadzić na 8 Weronikę do szkoły nakładam podkład Loreal True Mach, jest to lekki produkt, który nadaje się do codziennego użytku , ale już przy sesji zdjęciowej sobie nie radzi u mnie :( Wszystko zależy ile mamy lat jaki rodzaj skóry , jakie krycie potrzebujemy i co chcemy uzyskać dlatego tak jak wspomniałam wcześniej u każdego jest to sprawa indywidualna.Dla mnie na codzienny lekki makijaż się sprawdził, lekka konsystencja , posiada atomizer , łatwy do nakładania, niestety po paru godz już się świecę natomiast przy Estee Lauder do końca mam ładną buźkę :) Różnica między podkładami też jest w cenie Estee Lauder kosztuje 180 zł natomiast Loreal True Mach 58 zł

Kolejny produkt, który zrobił na mnie wrażenie to :

Benefit Cosmetics The POREfessional 

P1000542

Często od swoich klientek oraz czytelniczek bloga otrzymuję pytania o preparat zmniejszający pory i niwelujący drobne zmarszczki,dużo jest dziewczyn,które borykają się z tym problemem. W sklepie Sephora Pani poleciła mi ten produkt , kupiłam i przetestowałam.Jest to lekka i nietłusta baza, która faktycznie pozostawia skórę gładką.Fajnie się na niej pracuje z  innymi preparatami.Jak najbardziej nadaje się pod makijaż żeby wspomóc nasze malutkie niedoskonałości .Jedyny minus cena nie jest niska :( Alternatywą do tego produktu jest tańszy produkt bo kosztuje ok 60 zł z firmy Sephora też próbowałam i muszę powiedzieć,że u mnie zachował się podobnie :)

Mac Soft &Gentle 

P1000547

Kocham w makijażach rozświetlacze ,które nadają skórze blasku , ten produkt dla mnie to numer jeden !!! Przepięknie wygląda na skórze , polecam ten produkt w 100 % tworzy przepiękną taflę na skórze.Idealny do sesji zdjęciowych ,nagrań , makijaży okazjonalnych jak również do codziennego makijażu. Piękny, miękki jak aksamit złocisto – brzoskwiniowy kolor, który nadaje skórze metaliczny blask.Po zastosowaniu jego na skórze powstaje  mokry blask połączony z subtelnym złoto- srebrnym shimmerem.

Too Faced Chocolate 

P1000552

To paleta cieni, która posiada bardzo ciekawą kolorystykę , wykonacie nimi  delikatny dzienny makijaż jak i wieczorny smoky eyes , cienie są mocno napigmentowane , bardzo dobrze i łatwo się nimi pracuje, pięknie pachną czekoladą, która kobieta nie lubi czekolady :) Paleta zawiera zarówno cienie matowe jak i perłowe.Moje ulubione kolory to Almond Truffle,Cashew CHEW, Black Currant. Bardzo ładne opakowanie :)

P1000554

To produkty, które mnie urzekły w miesiącu Marcu jeśli chodzi o makijaż twarzy.

Do włosów teraz testujemy :

Kevin.Murphy young.again.wash

P1000528

Jest to szampon,który zawiera 20 aminokwasów, ekstrakty z kwiatów lotosu i orchidei, które pomagają suchym i łamliwym włosom odzyskać młodzieńczy blask.Zawiera wyciągi z immortelle i baobabu odbudowujące włosy.Co zauważyłam stosując, mam problem z suchymi włosami ze względu na chorobę (niedoczynność tarczycy)Produkt fajnie się pieni, trzeba po umyciu obficie spłukać wodą .Moje włosy zrobiły się miękkie w dotyku , co u mnie jest sukces :) Mam wrażenie,że mniej mi wypadają czyli się wzmocniły , produkt pięknie pachnie bardzo designerskie opakowanie ,cena nie jest niska ale warto spróbować jeśli nic nie pomaga :(

Kevin.Murphy young .again.rinse

P1000535

To odżywka,która stosuję razem z szamponem, nakładam ją na 2-3 min. następnie dokładnie trzeba spłukać,gdyż może obciążyć włosy.Do tych wszystkich produktów stosuje ulubioną moją  i Weroniki mgiełkę Shimmer.Shine , która bardzo fajnie regeneruje włosy, nabłyszcza jest bogata w składniki odżywcze.Wzmacnia włosy zniszczone i pozbawione blasku.Mgiełka nie obciąża włosów i nie pozostawia na nich tłustego osadu.Koszt za 100 ml 105 zł Pięknie po niej włosy pachną i są mięciutkie. My ją kochamy :)

P1000531

To tak w skrócie o produktach,które testowałam w Marcu, mam już kolejne, ale o nich napiszę recenzję w następnym wpisie, za krótko jeszcze je testuję.

Jeśli macie jakieś pytania odnośnie produktów piszcie,chętnie Wam pomogę,jeśli tylko jego używałam napewno wyrażę opinię.

 

Buziaki pozdrawiamy

Podziel się!

2 Odpowiedzi

  1. Marzec 31, 2016

    Śliczny wpis <3 pozdrawiam :*

    Odpowiedz
  2. Kwiecień 3, 2016

    Super wpis można się dużo dowiedzieć :) mnie ciekawi twoja opinia na temat przetłuszczających włosów. Mam z tym problem i nie wiem jak go zwalczyć :(

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge